poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Park Zachodni i "zielone" konsultacje społeczne

Zielony Żoliborz już był – w piosence T.LOVE. A zielona Ochota? Nie od dziś (ani nawet nie od wczoraj) nasza ochocka przestrzeń kojarzy się z zielenią. Wśród samych mieszkańców dzielnicy, miasta, wszystkich gości. Od jakiegoś czasu Ochota parkami stoi – nie tak dawno rozgorzała dyskusja na temat zagospodarowania Pola Mokotowskiego, potem zrobiło się głośniej o budowie kolektora przez Park Szczęśliwicki, w końcu – rozpoczęły się konsultacje dotyczące wyglądu i kształtu „nowego” Parku Zachodniego.

Dzisiaj jest to dosyć dziki teren naprzeciwko Dworca Zachodniego. Za kilka lat – miejmy nadzieję jeden z ładniejszych i bardziej reprezentacyjnych parków Warszawy. Kiedyś dojedzie tu przecież trzecia linia metra, wcześniej jednak w tej okolicy pojawi się „nasz” tramwaj. W okolicy powstają nowe bloki, jest uczelnia, przychodnia… Dla wielu osób ten park jest elementem codziennych spacerów z psem, spędzania wolnego czasu pod chmurką, gdy jest ciepło. A jednak, miejsce niestety dosyć chaotyczne, nijakie, idealnie komponujące się z szarością i powiewem poprzedniej epoki, który dociera z drugiej strony Alej Jerozolimskich.
Ruszył cykl spotkań z mieszkańcami, na których jest dyskutowana przyszłość Parku Zachodniego. Urząd Dzielnicy przedstawił swoją koncepcję zagospodarowania tego miejsca. Pojawił się też alternatywny projekt mieszkańca Ochoty, architekta Jerzego Ebinga. Dotychczas była możliwość wzięcia udziału w trzech dyskusjach dotyczących tego parku. Przed nami kolejne:
  • 28.04 godz. 16.30 otwarta Komisja Polityki Przestrzennej, Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska w Urzędzie Dzielnicy Ochota ul. Grójecka 17a
  • 5.05 godz.18.00 spacer po Parku Zachodnim (zbiórka przy przychodni Szczęśliwicka 36)
Policzone zostaną także pojazdy i pasażerowie – drugą częścią badania ruchu jest pomiar liczby poruszających się pojazdów. Pomiary będą prowadzone od wtorku do czwartku, pojazdy będą liczone w ponad 200 punktach na granicy aglomeracji, na granicy Warszawy, w centrum miasta, na ulicach przecinających średnicową linię kolejową od Piastowa do Halinowa i na mostach. Poza tym badacze policzą pasażerów w metrze, tramwajach, autobusach i pociągach SKM, WKD oraz Kolei Mazowieckich - łącznie w 130 punktach zlokalizowanych podobnie jak na drogach, a także pasażerów pociągów dalekobieżnych na Dworcach Wschodnim, Centralnym i Zachodnim. Kolejnym elementem badania będą badania ankietowe pasażerów autobusów komunikacji regionalnej i ruchu pojazdów ciężarowych.

Nie ma co ukrywać – Park Zachodni w obecnej postaci straszy. Zimą jest to droga przez wyboistą mękę. Często z duszą na ramieniu, bo z oświetleniem tego miejsca najlepiej nie jest, a nie jeden belzebub już czyhał za niektórymi z drzew. Przyjdźcie, weźcie udział w konsultacjach. Weźmy udział razem. Zapoznajcie się z różnymi koncepcjami zagospodarowania terenu parku. Powiedzcie co Wam pasuje, a co nie. Ten park będzie już na lata!

Ochota parkami stoi, a cała Warszawa konsultacjami. 
Do 22 kwietnia trwały konsultacje dokumentu Strategia Rozwoju Obszaru Metropolitarnego Warszawy do roku 2030. Chodzi o wypracowanie wspólnej misji i wizji obszaru oraz wskazanie strategicznych kierunków działań. Uwaga! Nie trzeba się nigdzie fatygować! Wystarczy wypełnić formularz do składania uwag i wysłać go mailem. Formularz do składania uwag, a także sam dokument w linku poniżej, polecamy lekturę:

Rozpoczęło się także Warszawskie Badanie Ruchu – pierwsze od 10 lat kompleksowe badanie zachowań komunikacyjnych mieszkańców Warszawy i wszystkich osób po Warszawie podróżujących. Ostatnie badania były w latach 1969, 1980, 1993, 1998, 2005. W międzyczasie powstały nowe drogi, rozwinęła się sieć tramwajowa (i niech rozwija się dalej!), mamy dwie linie metra, kawałek obwodnicy. Powstanie komputerowy model ruchu, oparty również o dane zbierający informacje o podróżach na drogach poza Warszawą. Pierwszy raz zostanie przygotowany model ruchu rowerowego. Nie zdziwicie się zatem jeśli któregoś dnia zastuka do Was ankieter pytający o ruch w Warszawie – odpowiedzcie mu co myślicie. Dzięki temu powstanie „dzienniczek podróży” – opisujący cele podróży, powodu, ich liczbę, czas trwania itd. Badanie przeprowadzą ankieterzy z instytutu badawczego PBS Sp. z o.o. posiadający identyfikatory ze zdjęciem oraz list podpisany przez dyrektora Biura Drogownictwa i Komunikacji Urzędu m.st. Warszawy. W razie wątpliwości, tożsamość ankieterów będzie można potwierdzić w Miejskim Centrum Kontaktu, dzwoniąc pod numer 19 115.
Badanie kończy się dziś - 27 czerwca, ale wyniki badań zostaną opublikowane w listopadzie. Model ruchu będzie gotowy do końca maja 2016 r.
Zatem – niezależnie czy z perspektywy Ochoty, czy całej Warszawy, czy też aglomeracyjnie – myślmy o naszej przyszłości. Planujmy ją razem, wyraźmy się, póki jeszcze mamy na to czas. Bo jak zostanie wbita pierwsza łopata, będą konsultacje, ale dotyczące kolejnych, innych projektów. Skorzystajmy z tych, co są teraz!

czwartek, 16 kwietnia 2015

Relacja z nadzwyczajnej sesji Rady Dzielnicy Ochota ws. zagospodarowania Parku Zachodniego i budowy linii tramwajowej 15.04.2015

Wczoraj, 15 kwietnia 2015, w Urzędzie Dzielnicy Ochota odbyła się nadzwyczajna sesja rady dzielnicy, poświęcona planom zagospodarowania Parku Zachodniego oraz koncepcji budowy ochockiego odcinka linii tramwajowej Dworzec Zachodni – Wilanów.

Sesja miała charakter informacyjny, przygotowujący do przekazania projektantom Parku Zachodniego pomysłu zagospodarowania z uwagami mieszkańców, bowiem do 30 października 2015 ma zostać ukończony już projekt wykonawczy parku. Natomiast zadaniem przedstawiciela spółki Tramwaje Warszawskie, Wojciecha Bartelskiego, stało się przekazanie jak najaktualniejszej informacji nt. przebiegu linii tramwajowej, postulowanej m.in. przez naszą inicjatywę.

Zdaniem wiceburmistrza Dzielnicy Ochota – Grzegorza Wysockiego – niezwykle istotnym celem jest, aby jak najszybciej, jeszcze w tej kadencji samorządowej, zrealizować zarówno plan dotyczący Parku Zachodniego, jak i linii tramwajowej Dworzec Zachodni – Wilanów. Połączenie Ochoty z Mokotowem to sprawa nie cierpiąca zwłoki!

W kwestii planów budowy linii tramwajowej, zostały przedstawione następujące ustalenia:
  • w chwili obecnej Tramwaje Warszawskie są na etapie prac studyjnych, które zostaną przekazane prezydent m. st. Warszawy, a następnie przekazane do decyzji środowiskowej;
  • rozpatrywane są 3 warianty poprowadzenia linii przez Ochotę:
    • I wariant: środkiem pasa zieleni ul. Bitwy Warszawskiej 1920 (szerokość torowiska ok. 9m) z pętlą na ul. Banacha
    • II wariant: zakłada, że na wysokości Medicoveru tramwaj będzie zjeżdżał w półtunel, a następnie wjeżdżał w tunel łączący z nowym terminalem Dworca Zachodniego
    • III wariant: zakłada, że na wysokości ul. Szczęśliwickiej tramwaj będzie zjeżdżał w półtunel, a następnie wjeżdżał w tunel pod Parkiem Zachodnim
Tramwaje Warszawskie przychylają się do wariantów z półtunelami i tunelami, ponieważ zmniejszy to ilość przystanków i czas przejazdu.

Wojciech Bartelski (przedstawiciel Tramwajów Warszawskich) przypomniał, że pod klasyczny układ ulic był wcześniej przygotowany plan zagospodarowania, który ostatecznie nie wszedł w życie. Odniósł się także do faktu, że specjalnie pod perspektywę tramwaju został wtedy przygotowany tunel kolejowy w Alei Prymasa Tysiąclecia, który obecnie funkcjonuje w ruchu samochodowym.
Bartelski uspokajał, że wg oceny TW nie wchodzi w grę opcja z pętlą w Parku Zachodnim, a tramwaj musi dotrzeć do Dworca Zachodniego. Prawdopodobnie w ogóle nie będzie dla tej linii pętli naziemnej na tym odcinku, tramwaj będzie zawracał w tunelu Dworca Zachodniego.

Tramwaje Warszawskie poczynią również wszelkie starania, aby do końca 2016 roku uzyskać wszystkie decyzje środowiskowe przy konsultacji przebiegu linii z władzami dzielnicy Ochota oraz mieszkańcami. Budowa linii ma rozpocząć się w 2019 roku, a do jej prowadzenia potrzebny będzie 15-20 metrowy pas przeznaczony na prace drogowe.
Głównymi celami TW przy realizacji inwestycji jest maksymalny komfort podróżowania oraz jak największa symbioza z przyrodą, dlatego podtrzymują zdanie o jak najkrótszym przebiegu tejże linii tramwajowej.

Dalszy ciąg linii tramwajowej ma prowadzić osią ul. Bitwy Warszawskiej 1920 i ul. Grójeckiej, południowym krańcem ul. Banacha i przecinać ul. Żwirki i Wigury.

Następnie głosowano stanowisko Rady Dzielnicy ws. zagospodarowania Parku Zachodniego i budowy linii tramwajowej http://iochota.pl/mobile/actions/news/16458. Radni głosami 16 za, przy 1 przeciw i 1 wstrzymującym się, przyjęli stanowisko w którym wyrażają zadowolenie z faktu, że w najbliższych latach zostaną zrealizowanie dwie ważne inwestycje, o które od lat zabiegali mieszkańcy i ochocki samorząd.
Niebawem rozpoczną się konsultacje oraz zostaną zwołane osobne sesje Rady Dzielnicy Ochota ws.:

  1. zagospodarowania Parku Zachodniego,
  2. stanowiska wobec szczegółowego przebiegu ochockiego odcinka linii tramwajowej,
  3. stanowiska wobec przebiegu linii tramwajowej przez Pole Mokotowskie   

czwartek, 12 marca 2015

Posiedzenie Komisji Dialogu Społecznego, ds.Transportu

Wybieramy się i przekazujemy Wam informację o posiedzeniu Komisji Dialogu Społecznego, ds. Transportu, na której będzie mowa o naszej linii tramwajowej!

17 marca (wtorek) o godzinie 16:30 w Biurze Koordynacji Inwestycji i
Remontów w Pasie Drogowym Urzędu m.st. Warszawy, ul. Marszałkowska
77/79, sala 106.

Program posiedzenia:

1) Dyskusja i głosowanie nad uwagami do specyfikacji istotnych
warunków zamówienia na opracowanie "Wielobranżowej koncepcji budowy
trasy tramwaju szybkiego od Wilanowa do Dworca Zachodniego do
Wilanowa".

2) Dyskusja i głosowanie nad uwagami do "Programu Rozwoju Współpracy
m.st. Warszawy i Organizacji Pozarządowych do roku 2020 ".

3) Głosowanie nad projektami zgłoszonymi do konkursu S3KTOR.

Bardziej szczegółowe informacje będą dostępne na spotkaniu lub
zostaną przesłane osobnym listem elektronicznym.

poniedziałek, 16 lutego 2015

OSTATNIA CHWILA NA ZGŁOSZENIE SWOICH POMYSŁÓW!

Jak nie spalić planu transportowego dla Warszawy?

Połowa lutego – przed chwilą Walentynki, piątek trzynastego, tłusty czwartek. A jeszcze wcześniej dużo wolnego – bo święta, bo ferie… Rozpędziliśmy się już trochę w tym 2015 roku! Warto zauważyć, że połowa lutego to gorący czas dla Warszawy (a momentami aż płonący).
Abstrahując od poniedziałkowej gorączki związanej z sobotnim pożarem mostu Łazienkowskiego przypominamy, że do 17 lutego (dzisiaj ostatni dzień!) można składać wnioski do Budżetu Partycypacyjnego na rok 2016. Macie więc jeszcze chwilę, pamiętajcie, że zapisane kopie robocze wniosku trzeba przemianować na wniosek złożony. Już jakiś czas temu ustaliliśmy, że tramwaju ze środków BP nie wybudujemy, ale… Trwają konsultacje społeczne dotyczące planu transportowego dla Warszawy (a właściwie całej warszawskiej aglomeracji).

Czym jest plan transportowy? A raczej: Plan zrównoważonego rozwoju transportu zbiorowego dla m.st. Warszawy z uwzględnieniem publicznego transportu zbiorowego organizowanego na podstawie porozumień z gminami sąsiadującymi? Otóż dokument ten zawiera i opisuje podstawowe elementy transportu zbiorowego w Warszawie i poza nią – obecnie i w przyszłości. Wyznacza priorytety w udoskonalaniu przestrzeni miejskiej z perspektywy środków miejskiej komunikacji publicznej. Obejmuje także szczegóły dotyczące finansowania poszczególnych przedsięwzięć podejmowanych na rzecz rozwoju systemu komunikacji miejskiej. Takie kompendium komunikacyjnych inicjatyw na najbliższe lata.

Cały dokument jest jak na razie planem. Można zgłosić do niego swoje opinie. Warto! Na stronie ZTMu przeczytamy, że:

Konsultacje społeczne trwają do 20 lutego 2015r.

Wszystkie zgłoszone opinie zostaną rozpatrzone przez Biuro Drogownictwa i Komunikacji Urzędu m.st. Warszawy oraz Zarząd Transportu Miejskiego, zasadne wnioski zostaną umieszczone w dokumencie „Planu transportowego”.

Z konsultowanym projektem dokumentu można zapoznać się:
  • w załączeniu poniżej (http://www.ztm.waw.pl/informacje.php?i=992&c=98&l=1), na stronie: www.konsultacje.um.warszawa.pl lub www.transport.um.warszawa.pl oraz www.bip.warszawa.pl· w siedzibie Biura Drogownictwa i Komunikacji, przy ul. Marszałkowskiej 77/79, III piętro, pokój 307, od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00-16:00.
  • 19 lutego 2015 w godzinach od 16:00 – 19:00 można przyjść do zorganizowanego w Warsztacie Warszawskim punktu konsultacyjnego przy pl. Konstytucji 4.
  • Opinie składać można za pomocą formularza (załącznik do pobrania niżej):
·         drogą elektroniczną na adres: plantransportowy@um.warszawa.pl,
·         osobiście w miejscach wyłożenia dokumentu,
·         pocztą na adres Biura Drogownictwa i Komunikacji.
Opinia powinna zawierać nazwisko, imię, nazwę i adres wnioskodawcy.

Co  znalazło się już  w Planie? Wśród elementów wymagających poprawki wymieniono między innymi dublowanie przez linie autobusowe linii komunikacji szynowej, zbyt długie trasy linii autobusowych, zbyt dużą liczbę przystanków na trasach większości linii przyspieszonych. W kwestii kolei – planowane jest stworzenie linii "obwodowych" łączących stację Warszawa Gdańska z linią numer 2 przez Warszawę Wschodnią do stacji Rembertów lub Sulejówek Miłosna oraz z linią numer 3 w wariancie maksymalnym do stacji Ożarów Mazowiecki.


Możliwe jest też zwiększenie liczby przystanków "na żądanie". W planie zapisano chęć przeprowadzenia badania, z którego wyniknie, na ile często autobusy zatrzymują się na przystankach, choć nikt nie chce z nich skorzystać. Jeżeli odsetek niepotrzebnych zatrzymań w zmierzonym okresie przekroczy wartość 25%, dany przystanek będzie obowiązywać jako na żądanie - czytamy w dokumencie.

W części dotyczącej ekologii zaznaczono chęć tworzenia stref wolnych od ruchu samochodowego. W dalszej części dokumentu jako przykład podano Krakowskie Przedmieście i zaznaczono, że tak działająca strefa powinna zostać rozszerzona w obrębie ścisłego centrum, a do ruchu dopuszczone powinny zostać w niej jedynie autobusy wykorzystujące niskoemisyjne paliwa i technologie.


Wydarzenia z minionego weekendu pokazują, że zamach terrorystyczny nie jest jedyną opcją sparaliżowania Warszawy. Nieczynna jedna przeprawa przez Wisłę daje niejednemu z nas dziś (i nie tylko dziś) nieźle w kość. Powinno zatem zwiększyć się liczbę przepraw przez Królową Polskich Rzek – w Warszawie i jej okolicach. Jedyny obecnie zaplanowany most, którego budowa będzie na pewno realizowana w najbliższych latach to most w ciągu Południowej Obwodnicy Warszawy – najbardziej wysunięta na południe przeprawa w mieście. Brakuje jednak mostu Krasińskiego, który połączyłby Żoliborz z Bródnem. Znalazłby się pomiędzy mostem Grota (obecnie przebudowywanym do parametrów trasy ekspresowej), a mostem Gdańskim. Brakuje także mostów położonych już poza granicą stolicy – pomiędzy Józefowem, a Konstancinem w ciągu drogi nr 721, która przebiega przez powiaty miński, otwocki, piaseczyński i pruszkowski (most tutaj już był w czasie wojny) lub też kilka kilometrów dalej w ciągu drogi nr 712 (most był przed wojną, obecnie przeprawa promowa). To na południu. Na północy zaś brakuje mostu, który połączyłby Legionowo (i Jabłonnę) z Łomiankami, na przedłużeniu drogi nr 61. Dlaczego jest to ważne? Wypompowany by został w stopniu znacznym ze stolicy ruch tranzytowy. Wielu mieszkańców podwarszawskich miejscowości musi jechać do Warszawy, żeby przedostać się na drugą stronę rzeki. Mieszkańcy dzielnic przy granicy miasta muszą pakować się w stronę Centrum, żeby przejechać gdzieś na drugą stronę Wisły.

Oprócz tego, że nasze miasto rozcięte jest Wisłą – rozcięte jest także liniami kolejowymi. To utrudnione przejazdy prostopadle do torów generują dużą ilość korków. Powodem jest ich niewystarczająca ilość. Może powinno przykryć się linię średnicową na odcinku od Dworca Zachodniego do ul. Żelaznej i scalić ze sobą tkanki miejskie – ochocką, wolską i śródmiejską? Komunikacja szynowa powinna uchodzić za bezwzględny priorytet w działaniach miasta. Metro, SKMki, nowe linie tramwajowe (niedługo wybieramy się na przejazd 11-tką nową trasą na Bemowie!) to klucz do prawidłowego rozwoju. Widzimy to szczególnie dzisiaj, gdzie mamy dowód na to, że drogi asfaltowe bardzo szybko ulegają przeciążeniu w razie awarii kluczowej dla miasta przeprawy. Tramwaje są ratunkiem, ponieważ są od korków właściwie prawie niezależne. Oczywiście, kilka aspektów wymaga poprawy – np. synchronizacja sygnalizacji świetlnych. Ograniczenie rangi transportu autobusowego do roli dowozowego środka lokomocji do komunikacji szynowej jest priorytetem. Dzięki temu łatwiej o czysty, zielony oddech w całym mieście, sprawniejszy jest dojazd między dzielnicami. Ma to pozytywny wpływ społeczny – rozwija się integracja dzielnic ze sobą sąsiadujących (np. dzięki tramwajowi z Ochoty na Mokotów, którym mamy nadzieję za kilka lat pojechać), jak i bardziej od siebie oddalonych (np. Ursusa z Żoliborzem, gdy powstanie linia obwodowa SKM na Dworzec Gdański). Tylko nie zapominajmy o tym, że komunikacja szynowa także musi się rozwijać… Przeczytajcie plan, wyraźcie swoją opinie, pomóżcie wpłynąć na rozwój naszej wspólnej przestrzeni!


Tu znajdziecie projekt planu oraz formularz do składania uwag. http://www.ztm.waw.pl/informacje.php?i=992&c=98&l=1


poniedziałek, 26 stycznia 2015

A jednak coś się dzieje, czyli budżet partycypacyjny

Tym, razem  motorniczy Marian chwilę o budżecie partycypacyjnym, który coraz bardziej się rozwija. Nie wybudujemy w jego ramach linii tramwajowej, ale  powstaną inne potrzebne rzeczy w ramach dzielnicowej infrastruktury:

Tramwaj z Ochoty do Wilanowa już kiedyś jeździł. Nie gasną nasze nadzieje na to, że kiedyś pojedziemy tą trasą ponownie. Jednak zanim tak się stanie upłynie pewnie jeszcze chwila, pewne jest, że nowiutkie pojazdy PESY nie pomkną Banacha i Bitwy Warszawskiej w tym roku. To nie oznacza jednak, że ochocka infrastruktura tkwi w letargu i nie dzieje (bądź nie zadzieje) się kompletnie nic.

Każdy kolejny rok oznacza dla wszystkich warszawskich dzielnic gospodarowanie pieniędzmi. Zarządzanie różnymi kwotami tyczy się także inwestycji i wydatków bieżących w obszarze infrastruktury. Odkąd do Warszawy wprowadził się Budżet Partycypacyjny pojawia się wśród mieszkańców coraz więcej pomysłów na udoskonalenie miejscowej przestrzeni, również infrastrukturalne  jej ubogacenie czy też upiększenie.

A jeśli ktoś zapyta teraz jakie konkretnie wydatki są uznawane za infrastrukturalne? Remonty, budowa, utrzymanie, a także zimowe oraz letnie oczyszczanie chodników, ulic, dróg rowerowych, podwórek. Oprócz tego remonty i konserwacje w placówkach oświatowych. Możemy do tego jeszcze dodać inwestycje w zieleń i jej utrzymanie. Listę wieńczą remonty komunalne.

A teraz konkretniej! Nie, nie czujcie się jak pod ostrzałem niemiłej pani nauczycieli ze szkoły.     W ramach Budżetu Partycypacyjnego 2015 realizowane będą następujące projekty infrastrukturalne:

  •  Oświetlenie ul. Opaczewskiej na odc. od al. Bohaterów Września do ul. Szczęśliwickiej;
  • Budowa chodnika w ciągu ul. Racławickiej wraz z wyznaczeniem przejścia dla
  • pieszych;
  •  Wygodne dojście do przystanku Rakowiec i nie tylko - budowa chodników;
  •  Budowa pasa dla rowerzystów - ochocki łącznik (Wydzielenie pasa dla rowerzystów          od skrzyżowania ul. Żwirki i Wigury/Racławicka do ul. Grójeckiej.
  • A także projekty powiązane z ochocką infrastrukturą, które będą realizowane w ramach wydatków bieżących:
  • Uzupełnienie chodnika przy ul. Włodarzewskiej (w okolicy działek nr 39 i 43);
  • „Super rower” (montaż stojaków typu „U” wzdłuż ul. Sękocińskiej);
  •  Usprawnienie ruchu pieszego i rowerowego na Ochocie;
  • Droga na Pole Mokotowskie (Położenie nowej, asfaltowej nawierzchni na fragmencie        ul. Ondraszka);
  • Wyznaczenie pasów rowerowych na ulicy Korotyńskiego.

Jak widać, Budżet Partycypacyjny daje przeciętnemu Kowalskiemu możliwość decydowania     o jego infrastrukturalnym otoczeniu w wymiarze lokalnym. Przecież wszystkie powyższe projekty zgłosili mieszkańcy! Pamiętajcie, że projekty do realizacji w roku 2016 można zgłaszać do 17 lutego TEGO roku. 

Jednak oczywiście wiele dzieje się poza Budżetem Partycypacyjnym. Dzielnica planuje następujące działania inwestycyjne w obszarze infrastruktury w latach 2015 – 2019:
  • Budowa ul. Maszynowej;
  • Budowa ulicy Przy Parku z kanalizacją deszczową i oświetleniem;
  • Budowa ul. Bohaterów Września na odc. od ul. Opaczewskiej do ul. Drawskiej wraz         z budową skrzyżowania z ul. Opaczewską, oświetleniem i kanalizacją deszczową;
  • Przebudowa ul. Włodarzewskiej na odc. od ul. Grójeckiej do ul. Usypiskowej wraz               z odwodnieniem (to jeszcze w tym roku);
  • Modernizacja boiska w Parku Malickiego;
  • Budowa studni oligoceńskiej.

Doinwestowane zostają głównie tereny, w okolicy których powstały w poprzednim dziesięcioleciu osiedla. Poprawione zostaną dojazdy do poszczególnych posesji, ochocka sieć drogowa zyska częściowe scalenie.

Ostatnie lata to lata zmian – zarówno w tkance ochockiej, jak i ogólnomiejskiej. Otwarcie fragmentu obwodnicy miasta przyczyniło się do obniżenia intensywności ruchu kołowego na głównych arteriach dzielnicy. Coraz częściej słychać głosy o tym, że nawierzchnia Bitwy Warszawskiej jest w opłakanym stanie, a Grójecka mogłaby przestać być tak autostradowo szeroka. Nie wszystko leży w gestii ochockich włodarzy – ulice mają różnych właścicieli. Może to być dzielnica, miasto, województwo. Uproszczony klucz jest taki, że im mniejsza ulica, tym do mniejszego organizmu należy zarządzanie nią. Musimy wiercić dziury w brzuchach nie tylko ochockich, lecz także uaktywniać władze miejskie i wojewódzkie – przypominać o sobie i skłaniać do infrastrukturalnych zmian. Przecież nowoczesna, porządna i sprawna infrastruktura integrująca różne systemy transportowe wpływa bezpośrednio na nasze bezpieczeństwo, wygodę, a właściwie całą codzienność. Lepiej się czujemy, gdy chodnik jest prosty, bo nie złamiemy nogi; ulica oświetlona, bo tą niezłamaną nogą podążamy wtedy pewniejszym krokiem; droga rowerowa wydzielona, bo możemy tą samą niezłamaną nogą pedałować… A przesiadając się do auta milej jedzie się ze świadomością, że zawieszenie naszego samochodu nie ucierpi podczas przejazdu daną ulicą, milej parkuje się na miejscach parkingowych wyznaczonych z głową, milej się ustępuje pierwszeństwa pieszym, których się z daleka widzi… I tak dalej.  O wrażeniach estetycznych związanych z ujednoliconymi słupkami chodnikowymi już nie wspominając.

wtorek, 25 listopada 2014

Kontrakt terytorialny tuż tuż

Jesteśmy kilka dni po pierwszej turze wyborów samorządowych. Mniej więcej wiadomo już jak rozkładają się siły władzy w stolicy. Przed nami jeszcze druga tura – w najbliższą niedzielę wybierzemy osobę, która będzie piastować urząd prezydenta Warszawy przez kolejne cztery lata. Startują Hanna Gronkiewicz–Waltz (PO) oraz Jacek Sasin (PiS).

Inwestycje w stolicy kosztują, żadna to tajemnica. Obserwujemy bardzo ważny etap, który zapisuje się na kartach historii naszego miasta – rozwój Warszawy przyspieszył kolosalnie przez ostatnie lata. Miło popatrzeć na zmieniającą się tkankę miejską, odrabiającą straty po poprzednim ustroju. Naturalnie wszelakie inwestycje stają się możliwe dzięki potężnemu zastrzykowi pieniędzy pozyskiwanych z europejskich funduszy. Co dalej? Trzeba mądrze pozyskiwać kolejne finanse. W dobie wyborów coraz częściej mówi się o pewnym ważnym dokumencie – kontrakcie terytorialnym. Czym on właściwie jest?

Dotyczy on najbliższej perspektywy finansowej UE na lata 2014-2020. Jest to umowa pomiędzy samorządem, a rządem pozwalająca na koordynację działań regionalnych. „Kontrakt terytorialny będzie narzędziem koordynacji działań rozwojowych pomiędzy rządem a samorządem regionalnym. Nie chodzi w nim tylko o wskazanie punktowych inwestycji, które województwo chciałoby zrealizować, ale o rzetelne rozpoznanie potrzeb rozwojowych i zestawienie ich z priorytetami krajowymi” (słowa wiceministra Pawła Orłowskiego z grudnia 2012).

W dokumencie tym zawarte zostaną cele i zadania poszczególnych jego sygnatariuszy oraz określone instrumenty ich realizacji. Będzie on przedmiotem negocjacji pomiędzy województwem, a rządem. Oprócz środków unijnych uwzględnione zostaną w nim także środki krajowe.

Sam kontrakt Będzie składał się z dwóch części. Część ogólna będzie taka sama dla wszystkich województw. Zostaną w niej opisane zasady jakimi posługują się podmioty zaangażowane w realizację kontraktu. Część szczegółowa odzwierciedli uzgodnione przez obie strony kontraktu strategiczne priorytety rozwojowe każdego z województw, będące wypadkową oczekiwań władz regionalnych, istotne także z punktu widzenia rozwoju kraju.

W części ogólnej znajdą się m.in.:
  • zasady dotyczące koncentracji tematycznej (czyli na co będą kierowane fundusze);
  • zasady dotyczące realizacji wymiaru terytorialnego, w tym wsparcia Obszarów Strategicznej Interwencji państwa (czyli szczególnie istotnych z punktu widzenia rozwoju kraju obszarów geograficznych, na które kierowane będą fundusze) i zastosowanie instrumentów rozwoju terytorialnego (np. zaproponowane przez Komisję Europejską w projektach rozporządzeń dla polityki spójności Zintegrowane Inwestycje Terytorialne i Rozwój kierowany przez społeczność lokalną);
  • algorytm podziału Funduszy Europejskich pomiędzy województwa;
  • zasady podziału Funduszy Europejskich pomiędzy poziom krajowy i regionalny;
  • dziedziny, na które będą kierowane środki w ramach krajowych polityk publicznych.
W części szczegółowej znajdą się m.in.:
  • ogólna charakterystyka województwa, w tym analiza jego mocnych stron i barier rozwojowych oraz rekomendowane działania prorozwojowe w odniesieniu do całego obszaru;
  • propozycje dziedzin, których wsparcie będzie priorytetem dla danego województwa;
  • propozycje priorytetowych inwestycji oraz ich wstępna wycena.
Co to oznacza? Krótko – realizacja wszelakich inwestycji w stolicy zależy w dużym stopniu od tego czy zostaną umieszczone w kontrakcie terytorialnym. Podpisana umowa będzie wyznaczała priorytetowe działania inwestycyjnie w naszym mieście. Obecna unijna perspektywa daje szansę na kolejny ogromny krok rozwojowy dla Warszawy. Wykorzystajmy to, wykorzystajmy doświadczenia z poprzednich programów finansowych. Trzymamy kciuki i zaklinamy kosmos, żeby nasza linia tramwajowa z Ronda Zesłańców Syberyjskich do Wilanowa w tym dokumencie została ujęta. Wtedy za mniej niż 10 lat spotkamy się w dwukierunkowym tramwaju linii 14 kursującym po nowej trasie z Ochoty do Wilanowa. Być może będzie to świeżo dostarczony do Warszawy Jazz Duo. Czekamy!



Na podstawie informacji Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju.

środa, 12 listopada 2014

Następny przystanek WYBORY #5: Odpowiadają OCHOCIANIE

Dziś publikujemy ostatnią odpowiedź, którą otrzymaliśmy od Łukasza Gawrysia z Ochocian. Za chwilę cisza wyborcza, więc do zobaczenia w nowej rzeczywistości 17 listopada! Trzymamy kciuki za zdrowy rozsądek :)


1. Co wydarzyło się przez ostatnie 4 lata na rzecz komunikacji szynowej na Ochocie? Jak Państwo działali w tej kwestii?

Między innymi głosem radnej Ochocian zostało przyjęte Stanowisko Rady Dzielnicy Ochota w sprawie budowy linii tramwajowej od Dworca Zachodniego do ul. Puławskiej. Zaprosiliśmy „Ochota na tramwaj!” do udziału w Trzecim Pikniku Ochocian (czerwiec 2014) w celu przedstawienia tego pomysłu mieszkańcom naszej dzielnicy.
Biorąc pod uwagę, że inwestycja w szybki, wygodny i nowoczesny transport szynowy to najlepszy sposób na odkorkowanie miasta, trudno jest nam zrozumieć bardzo niski poziom zainteresowania władz Warszawy tą kwestią – przez ostatnie 4 lata w sprawie rozwoju komunikacji szynowej na Ochocie praktycznie nic się nie wydarzyło.
2. Co w Państwa programie wyborczym dotyczy rozwoju komunikacji szynowej na Ochocie?
Domagamy się budowy planowanej linii tramwajowej łączącej Ochotę z Mokotowem (i dalej z Wilanowem). W ramach tej inwestycji w naszej dzielnicy powinno powstać zielone torowisko, po którym będą jeździć nowoczesne, ciche tramwaje. Zastosowanie obu tych rozwiązań pozwoli znacząco obniżyć poziom hałasu i sprawić, że taka linia nie będzie uciążliwa dla okolicznych mieszkańców. Możliwość sfinansowania tej inwestycji ze środków unijnych oznacza, że bardzo realna jest jej realizacja. Dlatego niezbędna jest aktywność władz Ochoty, w tym rady dzielnicy, aby władze Warszawy nie zdecydowały się na wariant inwestycji ograniczony do odcinka Mokotów–Wilanów. Uważamy przy tym, że fatalnie się stało, że wiadukt nad Rondem Zesłańców Syberyjskich został zbudowany w sposób uniemożliwiający poprowadzenie tramwaju przez to miejsce i łatwe połączenie z linią na Woli.
Chcemy także, żeby przy remontach przystanków i stacji kolejowych uwzględniano komfort i bezpieczeństwo pieszych. Dlatego będziemy wnioskować, żeby przy schodach na stacjach kolejowych montowano pochylnie umożliwiające wygodne dotarcie z wózkiem czy rowerem, a także osobom niepełnosprawnym poruszających się na wózkach. Na przystankach tramwajowych przejścia dla pieszych powinny być wyznaczane na ich obu końcach,.
3. Jak wyobrażają sobie Państwo komunikację szynową za 4 lata?
Z funkcjonującą linią tramwajową Ochota–Mokotów. Oczekujemy od władz miasta wprowadzenia także innych zmian. Kluczowe jest uczynienie linii kolejowych częścią systemu metra. W wypadku Ochoty dotyczy to przebiegających wzdłuż jej granic linii średnicowej oraz linii wiodącej na lotnisko i do Piaseczna. Konieczne jest pełne zintegrowanie taryf i rozkładów jazdy Kolei Mazowieckich z SKM oraz zwiększenie częstotliwości kursowania pociągów, budowa wygodnych węzłów przesiadkowych i zintegrowanie jej z istniejącym systemem komunikacji zbiorowej. Warta rozważenia jest także budowa nowych stacji na wysokości ulicy Białobrzeskiej, przy centrum handlowym Reduta oraz przy ulicy Maszynowej. Oczekujemy także, że zintegrowany system kierowania ruchem zapewniający priorytet dla tramwajów obejmie ulicę Grójecką.

4. Po wybudowaniu odcinka obwodnicy miasta ruch na jednej z głównych arterii miasta i dzielnicy - ul. Grójeckiej - zmalał. Jak widzą Państwo kwestię uspokojenia ruchu na tej ulicy?
Grójecka powinna mieć charakter wielkomiejskiej alei, a nie przelotowej drogi. Obecny stan ulicy Grójeckiej to jezdnie o przesadnie dużej szerokości, chodniki zastawione samochodami tak, że miejscami zostaje tylko metr szerokości i, na większości długości ulicy, brak jakiejkolwiek infrastruktury rowerowej. Potrzebne są tu natychmiastowe zmiany. Naszym zdaniem należy przede wszystkim przenieść parkowanie z chodników na jezdnię i dzięki temu odzyskać pełną szerokość chodnika, zapewniając wygodę poruszania się pieszym i uzyskując przyjazną przestrzeń – z ławkami, dodatkową zielenią i ogródkami kawiarnianymi. Dodatkowo z jezdni należy wydzielić po obu stronach pasy rowerowe, dzięki którym rowerzyści zjadą z chodników, co zwiększy bezpieczeństwo i komfort pieszych. Jednocześnie przeniesienie parkowania z chodników na jezdnię przy okazji zwiększy liczbę miejsc parkingowych. Obecnie istnieje projekt wprowadzenia takich zmian na odcinku Plac Zawiszy–Wawelska, który można niskim kosztem, po przeprowadzeniu konsultacji społecznych z mieszkańcami, zrealizować w krótkim czasie.
5. Jaki mają Państwo pomysł na rozwój infrastruktury rowerowej na Ochocie?

Po pierwsze, należy rozwiązać problem najbardziej newralgiczny – czyli wyznaczyć przejazdy rowerowe na skrzyżowaniu Banacha–Grójecka. Jest to fragment najbardziej uczęszczanej w Warszawie trasy rowerowej, gdzie zbiegają się aż cztery ścieżki rowerowe. Po drugie, należy wyznaczyć wspomniane już wyżej pasy rowerowe na Grójeckiej. Po trzecie, należy wybudować drogę dla rowerów obok głównej alei Pola Mokotowskiego – piesi mają prawo chodzić po parku, nie będąc mijani co chwilę przez rowerzystów. Po czwarte, należy dokończyć budowę drogi dla rowerów (lub wyznaczyć pasy rowerowe) na ulicy Szczęśliwickiej, umożliwiając dojazd do Akademii Pedagogiki Specjalnej

Poza tym popieramy planowane przez miasto inwestycje rowerowe na ulicach: Żwirki i Wigury, Raszyńskiej, Dickensa, Grójecka (odcinek Instalatorów-Włodarzewska).
6. 2 lata temu, podczas EURO 2012, uruchomiono na ul. Żwirki i Wigury bus-pas, który miał na celu ułatwienie podróżującym z lotniska dotarcie do Centrum Warszawy. Okazał się on znaczącym udogodnieniem dla mieszkańców, których czas podróży komunikacją miejską na tym odcinku się skrócił. Czy planujecie Państwo działania na rzecz jego przywrócenia? W jakich innych miejscach można uruchomić bus-pasy na Ochocie?


Popieramy przywrócenie buspasa na ulicy Żwirki i Wigury, gdyż uważamy, że transport zbiorowy powinien mieć priorytet. Warto przy tym zauważyć, że – jak pokazują pomiary ruchu – wprowadzenie podobnego rozwiązania na ulicy Wawelskiej, wbrew niektórym prognozom, nie zwiększyło zakorkowania tej ulicy. Znacząco za to zwiększyło liczbę pasażerów autobusów, gdyż część ludzi przesiadła się do nich z samochodów. Dodatkowo uważamy, że do czasu budowy linii tramwajowej należy wyznaczyć buspas na ulicy Bitwy Warszawskiej.